Choroby przyzębia u psów

Przynajmniej 66 % psiej populacji w wieku powyżej 2 lat ma problem z chorobami przyzębia. Mówiąc o przyzębiu chodzi konkretniej o dziąsła, więzadła przyzębne (inaczej ozębna), cement wokół korzeni zęba i kości zębodołu. Mamy do czynienia z trzema podstawowymi jednostkami chorób przyzębia: zapalenie dziąseł, zapalenie przyzębia oraz paradontozę – zanikowe zmiany w obrębie zębodołu.

Choroby te atakują głównie psy małych i średnich ras, u których proces odkładania płytki nazębnej potrafi zaczynać się w wieku piętnastu miesięcy. Początkowym procesem rozwoju choroby przyzębia jest odkładanie się płytki bakteryjnej na koronach zębów w postaci niestałego, prostego w usuwaniu usuwalnego nalotu. Po czasie substancja ulega mineralizacji solami wapnia i magnezu znajdującymi się w ślinie i przemienia się w kamień nazębny. Widać go na bocznej (policzkowej) powierzchni górnych zębów, a z upływem czasu na wszystkich zębach. Płytka nazębna w końcu przybiera stopniowo szarozieloną lub brązową barwę i przedostaje się na dziąsła, a to ma negatywny skutek - ich zapalenie. Choroby przyzębia stają się źródłem dla bakterii, a one są w stanie wraz z krwią przenieść się po całym organizmie. W efekcie czworonoga może zaatakować przewlekła angina, zapalenie spojówek, zapalenie żołądka, jelit, płuc, wątroby i wsierdzia.

 

Czynniki zwiększające szanse

Na tempo procesu odkładania się płytki wpływają między innymi wady zgryzu, nie dość duży przedsionek jamy ustnej i miękka, zbyt obfita w cukry karma. Choroby te mają też charakter wtórny i występują z innymi schorzeniami: metabolicznymi (jak mocznica i cukrzyca), osłabieniu układu odpornościowego, zaburzeniami hormonalnymi oraz niedoborami witaminowym i żywieniowym.

 

Objawy

Na przestrzeni rozwoju zapalenia u pupila widać kilka objawów: odrzucający, gnilny odór z jamy ustnej, ślinienie, chwiejne zęby, ból przy próbach gryzienia – widać to jako trudności w chwytaniu i łatwo zauważalne przerwy podczas posiłku. Nie tylko w przypadków uzębienia i jego okolic widać niepokojące sygnały. Dotykają one całego organizmu - widać zaburzenia układu oddechowego (kaszel, duszności) i pokarmowego (wymioty, biegunki). Nieraz najlepiej założyć, że błędy w działaniu tych układów wynikają z chorego przyzębia.

 

Jak leczyć?

Szanse na wyleczenie są, co oczywiste, uzależnione od poziomu zaawansowania choroby. Jeżeli dochodzi do zapalenia tylko dziąseł, to leczenie opiera się na usunięciu płytki i kamienia nazębnego i wypolerowaniu koron. Aby zatrzymać nawroty oraz zminimalizować produkcję niechcianej płytki nazębnej, przydatnym będzie w domu za pomocą szczoteczki i specjalnej pasty czyścić codziennie zęby psa. Trzeba odrzucić pokarmy z wysoką ilością cukru, uzupełnić dietę o posiłki o twardej konsystencji i zmniejszyć ich częstotliwość. Gdy kamień wytworzył patologiczną kieszonkę dziąsłową to poza jego usunięciem nie do uniknięcia staje się wyczyszczenie kieszonki dziąsłowej ze złogów, a potem codzienne przemywanie w domu dziąseł i zębów roztworem antyseptycznym wzbogaconym o chlorheksydynę.

Bardzo zaawansowany stan powoduje przewlekle zapalenie przyzębi. Odsłania się korzeń zęba, dochodzi do niszczenia kości, a z głębokich kieszonek wypływa się krew i ropa. Stany te można spowolnić i czasami udaje się zahamować, ale nie da się ich całkowicie cofnąć. Wtedy leczenie psa prowadzi się przez długi czas i obejmuje ono plastykę dziąseł wraz z długotrwałą domową profilaktyką. Jeżeli pojawi się problem rozchwiania zębów i powstawania licznych ropni, to trzeba usunąć rozchwiane zęby oraz zamknąć zębodoły.